Czego szukasz?

Filtrowanie

Badania w kierunku swoistych przeciwciał IgE z punktu widzenia lekarza POZ

23 lutego, 2026
Małgorzata Nieżychowska
lekarz POZ

Wywiad z dr. n. med. Kamilem Barem, lekarzem POZ, specjalistą pediatrii (obecnie w trakcie specjalizacji z alergologii), pracownikiem sieci przychodni „Twój Lekarz”

Lekarze POZ mogą obecnie zlecać badania serologiczne w kierunku swoistych przeciwciał IgE (sIgE) w ramach finansowania z NFZ. Jak według Pana wpłynęło to na codzienną pracę lekarza rodzinnego oraz dostęp pacjentów do diagnostyki alergii?

Badania możliwe do wykonania w ramach budżetu powierzonego stanowią cenne wsparcie dla lekarzy POZ, umożliwiając w wielu przypadkach szybsze ustalenie rozpoznania i wdrożenie odpowiednich zaleceń terapeutycznych. Panele sIgE – dostępne są opcje 10- i 20-alergenowe w zakresie alergenów pokarmowych i wziewnych – pozwalają na potwierdzenie alergicznego tła występujących dolegliwości. Choroby alergiczne w Polsce dotykają średnio co czwartego obywatela, więc ze względu na samą skalę problemu przyspieszenie diagnostyki jest niezbędne w celu prawidłowego leczenia. W zależności od regionu Polski dostęp do poradni alergologicznych bywa bardzo różny – od 70 placówek na Dolnym Śląsku do chociażby 26 na Podkarpaciu (dane z Informatora o Terminach Leczenia NFZ), co przekłada się na kolejki oczekujących na te świadczenia specjalistyczne.

Czy w swojej praktyce często korzysta Pan z profili testowych w kierunku sIgE? W jakich sytuacjach testy te okazują się najbardziej pomocne – zarówno u dorosłych, jak i u dzieci?

W przypadku obu populacji panele sIgE mają największe zastosowanie w ramach diagnostyki alergicznego nieżytu nosa, a w populacji dziecięcej dodatkowym częstym powodem zlecania tych testów jest podejrzenie alergii pokarmowej.

Czy Pana zdaniem lekarze POZ potrzebują dodatkowych szkoleń dotyczących interpretacji wyników badań serologicznych wykrywających sIgE?

Tak, widzę konieczność poszerzania wiedzy w tym zakresie, w szczególności w kwestii interpretacji wyników przy towarzyszącej obecności przeciwciał anty-CCD oraz polisensytyzacji, a także bardziej krytyczną analizę uzyskanych wyników – nie każde uczulenie (wynik dodatni) jest wskazaniem do unikania alergenu, a ujemny wynik sIgE nie wyklucza mechanizmu alergicznego dolegliwości.

Jednym z celów rozszerzenia kompetencji lekarzy POZ było usprawnienie ścieżki diagnostycznej i odciążenie poradni specjalistycznych. Czy z Pana perspektywy lekarze rodzinni rzeczywiście przejmują dziś część wstępnej diagnostyki alergologicznej? Jak na tę zmianę reagują pacjenci?

Lekarze POZ posiadają wiedzę i umiejętności wystarczające do wysunięcia podejrzenia, wstępnej diagnostyki i leczenia schorzeń alergicznych. Pacjenci chętnie wykonują badania w ramach POZ, a w przypadkach wątpliwych konsultują się ze specjalistą alergologii. W początkowym okresie wprowadzania testów obserwowaliśmy znaczący odsetek pacjentów odsyłanych z wizyt specjalistycznych prywatnych – alergologicznych, laryngologicznych, gastroenterologicznych – w celu wykonania testów w POZ, co znacznie zwiększyło wydatkowanie budżetu powierzonego w tym zakresie.

Jaką rolę w codziennej praktyce POZ odgrywają wyniki badań sIgE? Kiedy realnie ułatwiają one decyzje diagnostyczno-terapeutyczne, a w jakich sytuacjach nadal konieczne jest skierowanie pacjenta do alergologa?

W przypadku korelacji klinicznej uzyskanych wyników zazwyczaj optymalne leczenie chorób alergicznych jest możliwe w ramach POZ. W przypadkach wątpliwych, znacznej polisensytyzacji, reakcji systemowych po kontakcie z danym alergenem czy też chęci immunoterapii swoistej pacjenci są kierowani do alergologa.

Jak Pana zdaniem możliwość zlecania badań w kierunku sIgE wpływa na efektywność budżetu powierzonego? Czy testy te realnie ułatwiają szybsze i trafniejsze diagnozowanie alergii u pacjentów?

W przypadku budżetu powierzonego mamy cały zakres możliwych badań, dla których ustalona jest wspólna pula wydatkowania. Panele sIgE umożliwiają szybszą diagnostykę i związane z tym celowane leczenie, ale w porównaniu z pozostałymi badaniami są stosunkowo dużym wydatkiem dla budżetu. Nie możemy zapomnieć, że w tej puli badań mamy chociażby oznaczenie CRP oraz wymaz z gardła i migdałków w kierunku zakażenia paciorkowcem grupy A (tzw. Strep-test) w ramach szybkich testów, które są niezbędne do prawidłowego różnicowania chorób infekcyjnych. Należy zwiększyć świadomość lekarzy na temat różnicowania objawów sugerujących IgE-zależne tło dolegliwości, dla których wymienione testy serologiczne mają zastosowanie.

Czy zlecanie badań w kierunku sIgE staje się już powszechną praktyką lekarzy POZ w Polsce, czy też proces ten dopiero się rozwija i wymaga dalszych działań informacyjnych?

Większość placówek POZ korzysta ze środków budżetu powierzonego, w tym paneli sIgE, stąd testy te są dostępne powszechnie, jednak ze względu na wysokie koszty tych badań ich użyteczność może być ograniczona koniecznością przemyślanego wydatkowania budżetu danej przychodni.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Małgorzata Nieżychowska

EUROIMMUN Polska

blog@euroimmun.pl

Masz pytanie dotyczące tego tematu?





    Katalog produktów